Zapewne każdy z was słyszał kiedyś opowiadanie o tym jak pewien mężczyzna z rana użył płynu do płukania jamy ustnej, po czym wsiadł do samochodu i kilka minut później - kontrola trzeźwości!
W tej historii nierzadko występują również inni bohaterowie główni jak na przykład czekoladki z alkoholem, czy popularne pawełki z adwokatem. Jednak w każdym przypadku wątpliwości pozostają takie same.
Co w takim przypadku?
Czy po płynie do płukania ust na bazie alkoholu można jeździć autem?
Ile promili wykryje alkomat po batoniku czy czekoladce z alkoholem?
Czy zjedzenie bombonierki z alkoholem może zakończyć się utratą prawa jazdy?
Ponieważ te "miejskie legendy" znają chyba wszyscy, postanowiliśmy do spółki z Dymitrem Błaszczykiem prowadzącym kanał "Sprawdzam Jak" na YouTube raz na zawsze odpowiedzieć na powyższe pytania.
Comments (0)