I tak jak w Anglii można sobie pozwolić na wiele, tak w czterech krajach, w tym u dwóch naszych południowych sąsiadów, nie wolno wsiadać za kółko po wypiciu nawet przysłowiowego grama alkoholu.
W Czechach, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech niedopuszczalna jest jakakolwiek mierzalna zawartość alkoholu we krwi kierowcy.
Te rozbieżności wymagają od kierowców, by przed wakacyjnymi (i nie tylko) podróżami po Europie zapoznali się z przepisami obowiązującymi w każdym z odwiedzanych krajów.
Comments (0)